W tym roku obserwacjom sprzyja faza Księżyca. 12 sierpnia przypada nów, dlatego jego blask nie będzie rozjaśniał nocnego nieba. Tego samego dnia dochodzi również do głębokiego zaćmienia Słońca, związanego z tym samym ustawieniem Księżyca względem Ziemi i Słońca.
Pierwsze Perseidy będą widoczne już wieczorem
Obserwacji nie trzeba rozpoczynać dopiero przed świtem. Meteory można zauważyć już późnym wieczorem, gdy po zachodzie Słońca niebo odpowiednio się ściemni.
Podczas obserwacji prowadzonych minionej nocy między 23:00 a 24:00 zarejestrowaliśmy kilkanaście meteorów. Oznacza to, że aktywność roju jest wyraźna jeszcze przed momentem właściwego maksimum.
Wraz z upływem nocy radiant Perseidów będzie wznosił się coraz wyżej nad północno-wschodni horyzont. Z punktu widzenia obserwatora w Polsce poprawia to geometrię zjawiska i zwiększa liczbę meteorów możliwych do zauważenia.
Najwięcej meteorów przed świtem
Najkorzystniejszy okres przypadnie na godziny poprzedzające świt 13 sierpnia. W pobliżu godziny 4:00 radiant roju będzie znajdował się już wysoko nad horyzontem, a aktywność powinna osiągnąć najwyższy poziom.
Prognozowany wskaźnik ZHR wynosi około 100 meteorów na godzinę. Nie jest to jednak liczba, którą automatycznie zobaczy jedna osoba podczas godzinnej obserwacji. ZHR odnosi się do warunków modelowych, w których niebo jest całkowicie ciemne, radiant znajduje się w zenicie, a pole widzenia pozostaje nieograniczone.
W rzeczywistości liczba dostrzeżonych zjawisk będzie niższa i zależna przede wszystkim od jakości nieba. W obrębie dużych miast łuna pochodząca od sztucznego oświetlenia może zmniejszyć liczbę widocznych meteorów nawet o około 70 procent.
Perseidy pozostaną aktywne także po przejściu maksimum. Kolejną okazją będzie noc z 13 na 14 sierpnia, choć wtedy częstotliwość pojawiania się zjawisk powinna być już mniejsza.
W którą część nieba patrzeć
Radiant Perseidów położony jest w gwiazdozbiorze Perseusza, w pobliżu granicy z Kasjopeją. Nie oznacza to jednak, że właśnie na ten fragment nieba należy patrzeć przez cały czas.
W sąsiedztwie radiantu tory meteorów są zwykle krótkie. Znacznie dłuższe ślady można dostrzec dalej od tego punktu, dlatego podczas obserwacji najlepiej objąć wzrokiem możliwie dużą część firmamentu.
Z obszaru Polski korzystne będą szczególnie kierunki wschodni i południowy oraz wysoka część nieba. Im mniej latarni, zabudowy i innych źródeł światła w otoczeniu, tym większa szansa na zauważenie słabszych zjawisk.
Nów usuwa jeden z głównych problemów obserwacyjnych
Podczas tegorocznego maksimum Księżyc nie będzie przeszkadzał w obserwacjach. Jego nów przypada dokładnie 12 sierpnia, dlatego nocne niebo pozostanie pozbawione księżycowej poświaty.
Ma to duże znaczenie w przypadku słabszych Perseidów. Gdy maksimum roju wypada w pobliżu pełni albo pierwszej kwadry, rozproszone światło Księżyca podnosi jasność tła i sprawia, że znaczna część meteorów przestaje być widoczna gołym okiem.
W nocy z 12 na 13 sierpnia 2026 roku o jakości obserwacji zdecydują więc głównie zachmurzenie, przejrzystość atmosfery oraz poziom zanieczyszczenia światłem. To pierwsza od dwóch lat możliwość obserwowania maksimum Perseidów bez silnego wpływu blasku Księżyca.
Źródłem roju jest kometa 109P/Swift-Tuttle
Perseidy powstają wskutek wejścia Ziemi w strumień materii pozostawionej przez kometę okresową 109P/Swift-Tuttle. Drobiny rozmieszczone wzdłuż jej orbity wpadają w ziemską atmosferę i powodują krótkotrwałe zjawiska świetlne obserwowane jako meteory.
W strumieniu pojawiają się również znacznie jaśniejsze obiekty. Bolidy związane z Perseidami mogą osiągać ujemną jasność i chwilowo przewyższać blask Jowisza.
Po przelocie najjaśniejszych zjawisk w górnych warstwach atmosfery może pozostać zielonkawo-szary ślad. Smuga związana z jonizacją i wzbudzeniem materii może stopniowo deformować się pod wpływem wiatrów wysokościowych i pozostawać widoczna przez wiele minut, a w pojedynczych przypadkach nawet przez kilkadziesiąt minut.
Teleskop nie pomoże w obserwacji Perseidów
Do obserwowania roju najlepiej wykorzystać nieuzbrojone oko. Lornetka i teleskop obejmują zbyt mały fragment nieba, podczas gdy meteor może pojawić się w dowolnym miejscu rozległego pola widzenia.
Po dotarciu na ciemne stanowisko warto dać oczom czas na adaptację. Jasny ekran telefonu szybko pogarsza widzenie nocne, dlatego podczas obserwacji jego używanie powinno być ograniczone.
Przy obserwacji trwającej kilka godzin praktyczne będą leżak lub fotel umożliwiający patrzenie wysoko nad horyzontem, a także koc i ciepły napój. Największa aktywność przypadnie dopiero w drugiej połowie nocy, jednak pierwszych Perseidów można szukać już po zapadnięciu ciemności.